Zwykła osłonka stoi na parapecie i nie ma zdania. Nadęty ma. I najwyraźniej nie jest zachwycony.
Tak wygląda pomysł kolekcji ALE MINA: roślina robi swoje, a osłonka odpowiada za emocje. Nadętemu przypadła rola tego, któremu ktoś zjadł ostatnie ciastko. Albo powiedział „uspokój się”. Nie dociekamy.
Zanim jednak trafił na półkę, potrzebował kilku poprawek. Pierwsze wydruki miały widoczne przełamania na policzkach i nierówny górny rant. Wygładziliśmy model, wyrównaliśmy brzeg i wydrukowaliśmy go ponownie.
Policzki poprawione. Rant wyrównany. Nastawienie bez zmian.
Każdy kolejny wydruk pozwala sprawdzić, czy pomysł działa również poza ekranem. Bo mina może być krzywa. Resztę wolimy dopracować.
A po co komu osłonka z fochem?
Nie potrzebujesz. Ale chcesz.